Plener fotograficzny Tolkmicko 2018

Plener fotograficzny Tolkmicko 2018 dla amatorów fotografii w naturalnym krajobrazie rozpoczyna rekrutację.

Zalew Wiślany 2017, Mamiya 7II Sekor N 65/f4 Plener Warmia 2017, Linhof Super Technika V, Nikkor-W180/f5.6, Ilford FP4+ EI 400 @Rodinal 1+50, Cokin P green filter. Kadyny, Tolkmicko, Polska, lipa, drzewo, ekspresja, krajobraz

Termin i lokalizacja

25-28 października. Kadyny. Miejsce jest mi dobrze znane, noclegi w klasztorze Franciszkanów. Do dyspozycji pokoje 2- i 3-osobowe, łóżka z pościelą. Łazienki i toalety na piętrze wygodne i wszędzie bardzo czysto. Duża kuchnia, w której stoi duży stół i lodówka. Wyposażona we wszystko potrzebne. Wyżywienie we własnym zakresie. Niedaleko (1,5 km) dwie dobre restauracje, gdzie można zjeść smacznie i na obiady chyba można się wybierać wspólnie. Ceny „niewarszawskie”. Cena za nocleg 35 zł/noc. Dojazd we własnym zakresie, warto się jakoś zorganizować, skoro nas będzie siedmioro maksymalnie. Początek pleneru w czwartek po południu do wieczora. Kończymy po południu w niedzielę. Podróż samochodem trwa około 4 godziny. Zbiórkę możemy ustalić na konkretną godzinę na dole w Tolkmicku.

Szczegóły

Na plenerze będziemy przede wszystkim obcować z terenem, ale według potrzeb poruszymy wszystkie interesujące Was zagadnienia fotograficzne. Zakładam, że oprócz telefonów zabierzecie aparaty fotograficzne, a z pewnością przyda się statyw. Rytm zależy od nas, ale zwykle wstajemy świtem i wychodzimy po szybkim posiłku lub bez niego w teren. Pierwszego dnia pójdziemy razem wszyscy. Wrócimy na posiłek i odpoczynek pewnie po kilku godzinach, co zależeć będzie od warunków pogodowych i stopnia zmęczenia. Potem wg zapotrzebowania zrobimy zajęcia w ogrodzie na tematy techniczne lub porozmawiamy o patrzeniu, obserwacji. Obiad wg uznania. Może się okaże, że zechcecie coś gotować w kuchni .

Sobotnie i niedzielne poranki będę Was namawiać do samodzielnych spokojnych i cichych spacerów. Szczególnie starych wyjadaczy ekspresyjnych ;). Jak ktoś będzie chciał chodzić ze mną, zapraszam. Wieczorami konsultacje, jeżeli takie zechcecie i rozmowy. Zabiorę swój komputer. Spanie na tyle wcześnie, żeby wstać przed godziną 6 bez piasku w oczach. Pogoda nam sporo ustawi, a okolica ma wyjątkowy spokój w sobie. Zaraźliwy. 

Wszystkich pierwszy raz odwiedzających ten serwis zapraszam do galerii fotografii i na strony

Warsztaty i plenery

oraz

O mnie

EDIT 19/10:
Prognozy są niezłe, jak na tę porę roku – przelotne opady jednego dnia, temperatury blisko 10oC.

No comments yet.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: