Negatyw czarno-biały w skanerze

Część 1

Zanim nasz negatyw czarno-biały w skanerze się znajdzie, warto poznać czym w istocie jest i jak go prawidłowo wykonać. Prawie każdy fotoamator wie, że obraz na klasycznym (nie C-41) negatywie czarno-białym tworzą atomy srebra. Większość skanujących te materiały zapisuje dane w plikach skali szarości greyscale. Dobrze postępują, czy niedobrze? Zapis jpeg, tiff, a może RAW? Jaki software skanujący należy wybrać i czy ta decyzja ma znaczenie dla jakości i parametrów naszego obrazu cyfrowego? Co z ufnością do obrazu na naszym monitorze? Czy kalibracja jest tylko i wyłącznie dla zawodowców? A co z gotowym skanem dalej zrobimy? Galerię na któryś portal społeczny, czy może wydrukujemy wystawę? Takich pytań są dziesiątki, odpowiedzi jeszcze więcej szczególnie, jeżeli chce się zrozumieć procesy, nie tylko zanotować regułki. W poście niniejszym trochę wiedzy i praktycznych sposobów pracy.

Miejsce pracy skanerzysty

Naświetlanie negatywu

Całość procesu zaczyna się przed naciśnięciem spustu migawki. Ustawieniem czułości światłomierza dla załadowanego filmu. Czy filmy mają czułość po prostu jak podano na pudełku, czy może jest tu margines zmiennych wartości? Czy podczas fotografowania istnieje potrzeba myślenia jak film wywoływać? Nie miejsce tu na krytykę producentów naszych filmów, niech żyją jak najdłużej i mają się dobrze! Ale możemy sami sprawdzić jaka jest czułość konkretnego filmu w konkretnym wywoływaczu + stężeniu + temperaturze + naszym sposobie wywoływania. Najprostszy sposób to ekspozycja planu wykonanego naprędce, za to wymagająca znajomości podstaw działania światłomierza punktowego. Wybieramy najczarniejszy dostępny przedmiot, biały przedmiot oraz tzw. szarą kartę Kodaka lub jej zastępnik rynkowy. Ponieważ spot działa „na ślepo”, mierzymy światło z szarej karty i ten wynik pomiaru ustawiamy w aparacie. Mamy w ten sposób naświetlenie odpowiednie do ustawionej w światłomierzu czułości filmu. Warto jednak zmierzyć światło z czarnego i białego obiektu. Zanotować je i zachować do oceny gotowego, utrwalonego filmu. Przydatna może się okazać wydrukowana szachownica z kwadratami różniącymi się o ~1EV jasnościami od czerni do bieli papieru, jak w poniższym pliku nr 2. Środkowy kwadrat na wydruku to jasność szarej karty.

 

System strefowy, pomiar punktowy światła, negatyw w skanerze, System strefowy, pomiar punktowy światła, negatyw w skanerze

 

Ocena negatywu

Po wywołaniu negatywu sprawdzamy w której tzw. strefie znajdzie się nasza szara karta oraz biele i czernie, a to poddane analizie pozwoli ocenić, czy czułość filmu użyta przez nas jest prawidłowa dla naszego rodzaju, stężenia i metody wywoływacza. Druga kwestia, to czy nasza metoda wywoływania daje na filmie prawidłowy kontrast (czyli na negatywie wszystkie elementy tak cieni, jak i świateł mają zaczernienie odpowiadające pomiarowi). Poniżej rozkład zaczernienia na negatywie po normalnym wywoływaniu – N. Bardzo ogólnie traktując zagadnienie, jeżeli rozbieżności rozkładu zaczernień obrazu wystąpią w cieniach, z pewnością mamy błąd dotyczący parametrów ekspozycji. Zakładając, że prawidłowo użyliśmy szarej karty i „spota” – czułość jest inna od spodziewanej. Jeżeli zaś błędy wystąpiły tylko po stronie świateł, wystarczy korekta wywoływania (czasu, rozcieńczenia lub temperatury). Szerzej o tym w innych materiałach dot. ciemni czarno-białej.

System strefowy, pomiar punktowy światła, negatyw w skanerze, wywoływanie normalne N

Wskazówka 1

Z mojego doświadczenia wynika, że większość filmów o niskiej czułości (100-200 ASA) podanej na pudełku wywołanych wg zaleceń z tego samego pudełka wychodzi za gęsto — zbyt jasno naświetlone są tak światła, jak i cienie. Czyli filmy są czulsze, niż podano. Co ciekawsze, są też zwykle wywoływane zbyt intensywnie czyli zbyt kontrastowo. To też powoduje wzrost zagęszczenia, znacznie mocniej w światłach. Zatem naświetlić warto kilka różnych od siebie klatek, szczególnie w kierunku niedoświetlenia względem podanego przez producenta = ASA w górę :).

 

, , ,

No comments yet.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: